-
Czwartek, 31 maja 2012
-
Ta fotka ma potencjał, przyszłość i świetlaną, acz krótką karierę na demotach, kwejku i w okolicach. Mi się przypominają tylko kiepskie dowcipy.
-
[wiadomosci.wp.pl](s) Jakby to nie było straszne, to bym się śmiał. Przecież tym ćwokom strach dać kij a tu proszę, giwera z automatu. Ja pierdolę.
-
[^radkowiecki] W tym sensie, że w porównaniu z kiblem związanym z budową metra, niewiele się pogorszyło. Ba, udrożnili przejście wzdłuż Świętokrz.
-
No więc objechałem wczoraj wieczorem strefę kibica po obwodzie. Łączę się w bólu z pracownikami Patyka ale według mnie dla okolicznej ludności tragedii nie ma.
-
[dziennikpolski24.pl](s) Polska, kraj bohatersko i krwawo walczący z problemami, które sam sobie stwarza. Pozostaję po raz kolejny w niemym zachwycie.
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
[^llamehitz] Totalnie rysuj obrazki, wtedy nie ma miejsca na takie więcej niedopowiedzenia.
-
[^vaultausir] Nie ma tu żadnej dyskusji, szkoda tylko, że im dalej w cykl, tym bardziej znika i znika.
-
Wnioskując po komentarzach w sieci, ta scena podobała się bardziej niż goła Daenerys i wszystko z udziałem Tyriona
-
[^muczachan] Przypomina mi się szczyt gospodarczy w Warszawie. Pracowałem w strefie zero, tuż obok Sheratona. Też mi zaglądali w miejsca.
-
[^goh] Nie, to we Wrocławiu coś cudowali. W Warszawie nie wiem co jest grane bo jeszcze tam nie byłem. Ale może dziś będę i się pośmieję.
-
[^muczachan] Tak, czytałem o tym. I ponoć macie jakiś problem z zakupami przenoszonymi przez strefę. Zajebiste jest to Euro.
-
[^radkowiecki] Ten tekst był naprawdę aż tak niezrozumiały?
-
[^krolowanocy] Ale przecież nie o to chodzi, że zaskoczenie bo jest tylko, że jeszcze 10 dni a tam już barykady i brak sensownych obejść.
-
[^krolowanocy] W PKiN mieści się całe mnóstwo firm, w których pracują ludzie. Mieszkańcy są zaś obok i muszą dygać na chatę naokoło. Nie ma za co.
-
I na koniec [warszawa.gazeta.pl](s) Jedno pytanie rozwieje wątpliwości co do prawdziwego celu tej budowy: ile tam będzie kosztował bankiet albo wesele. Dziękuję.
-
[^lulia] Wynika, że tam się dzieją jakieś czary. Więc postaram się obadać co to za magija tam pełza.
-
[^dzierzba] Jak nie będzie padać, to się tam dzisiaj przejadę i obejrzę to cudo.
-
[warszawa.gazeta.pl](s) Hahaha, ileż radości dla mieszkańców z Euro. Współczuję tym, którzy muszą dymać dokoła, cieszę się, że mam świetne objazdy.
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^lulia] Magia futbolu i wielkiego święta. Lepsze niż cud w stajence.
-
[^lulia] Pod strefę zajechał gość z marsem na czole. Po rozmowie z ochroną rozpogodził się a na czole wykwitł mu bajeczny pierrot. Jak ładnie
-
[^gregolec] Jazda i gadanie jakoś mnie rozprasza i łatwo o zagapienie. W czasie jazdy ewentualnie nucę pod nosem ale nigdy nie gadam przez kom.
-
[^paulinus] Pablo, dobrym słowem: pan usunie marsa z czoła, bo to nie jest jedzenie sponsora. I wtedy zaczynam się uśmiechać.
-
[^fantik] Nienie, ja nazywam kobiety dziwkami a nie sukami. Wszystko pomyliłeś.
-
[^paulinus] Ale czy Mars jest produkowany przez sponsora? Bo jak nie, to musieliby mi go zdjąć.
-
[^lulia] Więc będę mijał strefę kibica bardzo szerokimi łukami. Punkty skrajne: Konstytucji, Zawiszy, Bankowy, Trakt Królewski. O, ładne łuki
-
[^lulia] zabićzabićzabićzabić... O takim mamrotaniu mówimy? Raczej nie powinienem się aż tak zapomnieć.
-
[^lulia] Trochę im współczuję, tym kibicom. Bo owszem, mac od czasu do czasu, proszę bardzo. Ale przez miesiąc? Masakra żołądka.
-
[^radkowiecki] Żeby nie było nieporozumień, do strefy kibica się nie wybieram, mecze obejrzę w jakiejś zaprzyjaźnionej knajpie.
-
[^lulia] Nie wpuszczą mnie do strefy w koszulce wódki Wyborowej, tak słyszałem. I z nonejmowym izotonikiem też nie. Jakie to pajtonowskie.
-
[^vaultausir] Słyszałem, że zabierają bułki i napoje, bo ZAMACH BOMBOWY! Zajebiozka.
-
[^klamc] Rowerem śmigam więc mogę optymalizować.
-
[warszawa.gazeta.pl](s) Mentalność biednego krewnego i parobka na dorobku czyli jak być bardziej świętym od papieża. Jak to dobrze, że wyoptymowałem sobie objazdy
-
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
Piątek, 25 maja 2012
-
[^kerri] Moje hasło ma charakter sugestii a nie nakazu więc jak jest wola na patologię, to śmiało.
-
No dobra, weekend wylądował. Pamiętajcie - kulturalnie i bez patologii.
-
[^michio] Nie robię scen, wkurza mnie dorabianie mi gęby buca bo coś się komuś źle przeczytało.
-
[^michio] To, że nie zrozumiałeś, że komentarz był nawiązaniem do mojego innego komentarza na profilu JBM, nie znaczy że masz się przysrywać.
-
[^michio] Naprawdę nie widzisz w czym jest problem? Nie w Łysiaku i Kominku tylko w chujowej sugestii, że lubię nazywanie kobiety dziwką.
-
^michio Taka prośba żebyś przestał sobie wycierać mną gębę za każdym razem jak ci coś się na mój temat wydaje, bo to męczące, chujowe i niegrzeczne. Dzięki.
-
[^krolowanocy] To w jakim celu przywołałaś imię moje nadaremno? A potem ci jeszcze michio przybił piątkę, że Kominek i Łysiak więc mi się podoba?
-
[^krolowanocy] Wskaż palcem gdzie nazwałem i gdzie mi się podoba. A potem zakończmy tą jałową 'dyskusję'.
-
[^radkowiecki] A tekst z Łysiakiem i Kominkiem jest okrutnie zgrany, pokombinuj chłopaku coś nowego, wszak jesteś kreatywny.
-
[^krolowanocy] [^michio] Jak rozumiem oboje macie dzisiaj słabszy dzień.
-
Rydzyk buduje świątynię. Obadajcie projekt. Normalnie jak zwieńczenie Barad-dur. Nie sądziłem, że z niego taki badass jest.
-
#rsrr Przyglądanie się temu, jak kierowcy ruszają na światłach, jest procesem bolesnym ale jednocześnie oczyszczającym. I niesie mnóstwo radości. Dziękuję wam.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
[wiadomosci.gazeta.pl](s) Dorn się powinien uwalić przy wejściu i rozchełstać suknię plugawą a Jarek mógłby krzyczeć 'no pasaran, kurwa!' Jakie małe chujki to są.
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
[^llamehitz] Gdzie są prawnicy jak są potrzebni, ja się pytam? Przecież na dnie morza spoczął tylko tysiąc.
-
[^zubil] No nie patrzy z entuzjazmem i zadowoleniem. W zasadzie wygląda na totalnie zdegustowanego.
-
#prawicowepoczuciehumoru Zbójcerz napierdala Jokera na paradzie równości. Coś z gatunku tematów nieogarnialnych.
-
[^lulia] Tam jest na pewno znak ostrzegający, że jak jedziesz na rowerze to ci mogę wjechać w bok bo tak. Więc czuj się ostrzeżona.
-


